<Pati> dzis byl u mnie ksiadz na koledzie.
<aha> nom i co?
<Pati> pod koniec grzania dupy na foteliku frajer stwierdzil, ze mam mu pokazac zeszyt
<aha> i pokazalas? ;p
<Pati> powiedzialam, ze nie mam. nie prowadze. bo mi sie nie chce. bo mam to w dupie. a on mnie spytal kto mnie uczy reli... to mu powiedzialam, ze taka jedna katechetka.
<aha> :>
<Pati> i zrobil strasznie dziwna mine i wykrzyknal 'o boze, ona?!'
<Pati> a ja takim rozbawionym tonem 'oo, corka sie znalazla..' bo oni maja tak samo na nazwisko xD ksiadz wyszedl od razu, nawet mi lapy nie podal na pozegnanie. cham... ;/
Powrot
Wszystkich cytatów w bazie 5756,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 1, odpadło 58686,
zaplusowanych 4751735, zaminusowanych 956898
0.007s
// 05:36:59