Bledny glos (brak wlasciwej strony odsylajacej)
<napalony> Pomału zdejmuję twoje dżinsy delikatnie je rozciągając rękami którymi głaszczę delikatnie twoje biodra spuszczam je do twoich kolan potem ty się podnosisz zdejmuję je a kiedy siadasz delikatnie palcem zdejmuję ci majteczki.
<amelka> Ja, podniecona, biorę w ręce podłużny, naprawdę długi ołówek i zaczynam stawiać znaki przestankowe w twojej wypowiedzi...
Powrot
Wszystkich cytatów w bazie 5756,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 1, odpadło 58692,
zaplusowanych 4752126, zaminusowanych 956974
0.0398s
// 19:33:36