<yall> przejebanego nowego ksiedza mamy :D
<kortes> tzn?
<yall> opowiadal nam dzisiaj historie jaka mu sie zdarzyla
<yall> i szlo to mniej wiecej tak: "jade sobie do bielska, patrze a przy drodze stoi zajebista babka, blondyna, duze cycki itp. i lapie stopa. No to zatrzymuję sie, przybieram i jedziemy. Po jakims czasie laska przystawia mi bron do glowy i kaze zjechac do lasu. Ja zesrany ze strachu robie co mowi, po czym babka wyjmuje z torebki mala lopatke i kaze kopac row. No to kopie i kopie, nagle trafilem na twardy korzen, to sie pytam czy nie pomoze mi go wyciagnac. Ciagniemy, ciagniemy i dobrze ze sie obudzilem bo bym sobie jaja wyrwal" :D
Powrot
Wszystkich cytatów w bazie 5756,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 1, odpadło 58692,
zaplusowanych 4752147, zaminusowanych 956982
0.023s
// 21:31:12