#44526   + (3954) -
<firestarter> akademik.. tak.. pamiętam te czasy
<firestarter> kiedyś, kiedy na śniadanie nie było nic do żarcia, wziąłem suchą bułke no i jadłem. była wtedy dla mnie zbawieniem.. po imprezie, na kacu… była nadziana takimi pysznymi ziarnami.. zobaczyłem w niej jakieś małe czarne ziarenko, który wydawało sie być spalone, więc wydłubałem i wyrzuciłem na podłoge.. no i wtedy to ziarenko wyciągnęło nózki i spierdoliło pod szafe..
Powrot
© kretyn.mobi - wersja 0.1-mobi. // webmaster
Wszystkich cytatów w bazie 5760, zaakceptowanych 5755, oczekujących 5, odpadło 58692, zaplusowanych 4752309, zaminusowanych 957044
0.2823s // 04:36:38