Mara i Jules siedzą na lekcji historii w zatłoczonej, gorącej, dusznej sali.
<Jules> Jak mi gorąco w stopy. Murzyn by się przydał.
<Mara> Po co ci murzyn?!
<Jules> By mi na stopy podmuchał.
<Mara> E? A nie może być biały?
<Jules> No... nie.
<Mara> Dlaczego?!
<Jules> Bo mi koleżanka mówiła, że murzyni lepiej DMUCHAJĄ...
Powrot
Wszystkich cytatów w bazie 5761,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 6, odpadło 58692,
zaplusowanych 4752322, zaminusowanych 957045
0.0723s
// 11:16:34