#57683   + (1367) -
<anka> mój to jest jednak wredny
<anka> przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on:
<anka> -kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy.
Powrot
© kretyn.mobi - wersja 0.1-mobi. // webmaster
Wszystkich cytatów w bazie 5761, zaakceptowanych 5755, oczekujących 6, odpadło 58692, zaplusowanych 4752324, zaminusowanych 957045
0.1492s // 11:59:49