<tycon> wreszcie w domu :/
<Adrian> jak poszło?
<tycon> na pierwszy ogień dostałem zestaw - klient twierdził, że z zasilaczem są jakieś problemy
<tycon> wszystko składam, z zasilaczem wszystko OK ale za to coś było skopane z kartą graficzną bo podłączany monitor nie reagował, no to mu mówię, on od razu obudzony. Mówił, że mam dwie lewe ręce bo z grafiką było wszystko dobrze :/
<Adrian> i co?
<tycon> sprawdzałem pod różnymi monitorami, odłączam kartę i podłączam do zintegrowanej - dalej nic, wszystko trwało jakieś pół godziny
<tycon> powiedział (wszystko robiłem przy nim) - "niech pan ruszy myszką", nie wiem po kiego grzyba ale podłączam mysz i ruszam nią
<tycon> DZIAŁA. Windows wyłączył monitor po 10 minutach nieaktywności...
<tycon> gościu tylko się zaśmiał głośno, poklepał po ramieniu i zabrał sprzęt "dziękuję, z zasilaczem jednak wszystko w porządku"
<tycon> nieźle jak na pierwszy dzień pracy...
Powrot
Wszystkich cytatów w bazie 5756,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 1, odpadło 58698,
zaplusowanych 4752373, zaminusowanych 957053
-0.8572s
// 19:33:35